Artemis Fowl

Przygody Artemisa Fowla. Seria składa się z ośmiu książek:

Artemis Fowl (1/7)
Przygody nastolatka odkrywającego tajemnice zapomnianego przez Błotnych Ludzi świata Małego Ludu.

Artemis Fowl: Arktyczna przygoda (2/7)
Kontynuacja przygód Artemisa. Na scenę intryg wkracza elfka Opal Koboi. Czy uda się uratować Mały Lud oraz ojca głównego bohatera?

Artemis Fowl. Kod wieczności (3/7)
Ojciec Artemisa po uratowaniu próbuje zmienić siebie i swoją rodzinę. Nasz bohater rozważa zmianę… w trakcie szantażu.

Artemis Fowl. Fortel wróżki (4/7)
Artemis zapłacił wymazaniem pamięci za pomoc w odzyskaniu Kostki „K”. Czy uda mu się odzyskać wspomnienia zachowując przy tym życie i… uratować świat?

Artemis Fowl. Zaginiona kolonia (5/7)
Dawno temu, kiedy elfy zdecydowały ukryć się pod ziemią, Demony postanowiły przenieść się wraz z całą swoją wyspą w miejsce poza czasem. Niestety, zaklęcie ochronne zaczyna słabnąć i pojedyncze demony przenikają do naszego świata.

Artemis Fowl. Paradoks czasu (6/7)
Stan zdrowia matki Artemisa znów się pogorszył. Tom strasznie zagmatwany przez wątek podróży w czasie…

Artemis Fowl. Kompleks Atlantydy (7/7)
Paranoje! Artemis przechodzi przez rozszczepienie osobowości. W tle ratowanie klimatu i spisek Przewrota Bulwy!

Kartoteka Artemisa Fowla
Na zakończenie cyklu wybrałem Kartotekę. Jest to zbiór kilku dodatkowych historii oraz dodatków (quizy, alfabet…). Wyruszymy z Artemisem i Mierzwą Grzebaczkiem na rabunek. A także… dowiemy się jak Holly dołączyła do SKRZAT!

Jako ciekawostkę można wspomnieć, że powstał niedawno film Disneya – z aktorami, bardzo luźno bazujący na świecie Artemisa. Nie jest to jednak adaptacja pierwszej książki, chociaż niektóre miejsca i postacie się pokrywają. A reszta… cóż… np. pan Juliusz Bulwa został panią komendant, matka Artemisa umarła, za to ojciec żyje i mieszka z chłopcem, ba, nawet jest znawcą elfów. Oberwało się ojcu Holly – został zdrajcą rasy… Do Bultera mówią po imieniu… Dodatkowo cała akcja pędzi chaotycznie do przodu niczego nie tłumacząc, przeskakując z wątku na wątek.

Autor recenzji: volix.