Vampire Hunter D: Bloodlust

Jest to nowsza wersja Vampire Hunter D (1985), która niestety nie wiele ma wspólnego ze swoim poprzednikiem. Reżyserem tego anime jest Yoshiaki Kawajiri, który wraz ze swoim zespołem prace nad nim ukończył w roku 2001. Czas trwania tego anime, jest całkiem długi, około 103 minuty, podczas których na pewno się nie zanudzicie.

Vampire Hunter D: Bloodlust zalicza się do gatunku Horror/Akcja. W odległej przeszłości, w niewielkim miasteczku zostaje porwana córka jednego z zamożniejszych mieszkańców – Charlotte. Zdesperowany ojciec wyznacza nagrodę za schwytanie porywacza, którym okazał się Wampierem o imieniu Meier Link. Wieść szybko rozniosła się po świecie i właśnie wtedy poznajemy Łowcę wampirów o tajemniczym imieniu D. Jest on dunpealem czyli pół człowiekiem, pół wampirem, który od najmłodszych lat nienawidzi wampirzej rasy. Zaintrygowany wysoką nagrodą wyrusza w pościg za Meierm, jednakże nie tylko on chce powiększyć swoją sakiewkę. Wraz z nim zadania podjęła się grupa „Braci Markus”, którzy poruszają się dość dziwacznym środkiem transportu. Niestety łowcy nie wiedzą o skrywanej od lat tajemnicy Charlotte i Meiera.

Muszę przyznać, że to anime ma to coś w sobie co potrafi zainteresować i wciągnąć w swój świat widza. To anime powinno spodobać się osobą lubiącym mroczne klimaty, gdyż większość akcji rozgrywa się nocą, jednak każdy znajdzie w nim coś dla siebie. Od mocnych scen grozy i wspaniałych scen walki, do romantycznych scen miłosnych. Kreska Vampire Hunter D: Bloodlust stoi na bardzo wysokim poziomie. Praktycznie animacja jest największym atutem tego anime. Te mroczne klimaty „średniowiecznego” świata przestawionego w Vampire Hunter D, a także wspaniała animacja czynią te anime naprawdę świetną pozycją.

Ścieżka dźwiękowa to głównie muzyka chóralna, jednak czasem usłyszymy dźwięk wspaniałych organów i inne „mroczne” melodie nadające temu anime jeszcze bardziej „mroczną osobistość”. Mimo że to anime trzeba raczej zaliczyć dla starszej widowni, cieszy się ono wielką popularnością. I nic dziwnego. Wspaniała animacja, interesująca fabuła, ciekawa muzyka i intrygujące postacie. Czy można chcieć czegoś więcej?

Autor recenzji: Raishin.

Alternatywny punkt widzenia :
Recenzja na Tanuki.pl