Pokemon

W ostatnich latach było to jedno z najbardziej popularnych anime w Polsce. Dzieciaki całymi dniami siedziały przy telewizorze (hmm… czyżbym mówił o sobie?) oglądając nowe przygody Asha i jego przyjaciół. Chyba mogę stwierdzić, że Pokemony zrobiły karierę w Polsce. W sklepach aż roiło się od zabawek z małymi „kieszonkowymi stworkami”. Firmy produkujące artykuły spożywcze robiły furorę dodając do chipsów, czy do wafelków naklejki z bohaterami Pokemon. No, jednak wszystko przemija… tak samo przeminęły Pokemony…

Jak już wyżej wspomniałem głównym bohaterem jest młody chłopak imieniem Ash. Od dawna marzył on o zostaniu prawdziwym trenerem Pokemon.

W dniu, kiedy Ash miał dostać swojego pierwszego pupila, biedaczek zaspał i trójkę przygotowanych dla młodych trenerów Pokemonów, zabrali jego koledzy. Ash bardzo chciał mieć swojego Pokemona, więc dostał elektryczną mysz – Pikachu! Dopiero po dłuższym czasie ta dwójka się polubiła i zostali prawdziwymi przyjaciółmi. W swojej wędrówce młody trener zdobywał nowe stworki, poznawał ciekawych ludzi i walczył z coraz lepszymi trenerami.

Szczerze wam powiem, że mimo iż seria ta nie cieszy się zbytnią sławą, ja ją bardzo lubię i serdecznie ją polecam każdemu, kto lubi humorystyczne, cukierkowe historie, w których nie ma szerszej fabuły.

Autor recenzji: Wolvi

Alternatywny punkt widzenia:
Recenzja na Tanuki.pl