Neon Genesis Evangelion

Wszystko zaczyna się w roku 2015, pewnego popołudnia, kiedy to w Tokio 3 i jego okolicach panuje niezwykły spokój.

Nastaje cisza, słychać tylko grające w trawie cykady i co jakiś czas powtarzane komunikaty, aby ludność cywilna skierowała się do schronów.
Następuje długie oczekiwanie. Popołudniowe słońce rozgrzewa czołgi stojące na pobliskim wzgórzu, w sklepach, domach i na ulicach nie ma nikogo.

Nagle pojawia się potężne monstrum, dla którego miasto to domki z kart. Do boju ruszają jednostki naziemne i powietrzne, jednak bez skutku. Tajemniczy twór niszczy wszystko z łatwością. Nawet najlepsze uzbrojenie, najnowocześniejsze machiny wojenne, nie mogą pokonać wroga. A kim on właściwie jest? Otóż cofnijmy się trochę czasu w przeszłość.

W roku 2000, ziemie spotyka tajemniczy kataklizm nazwany „Drugim Uderzeniem” (Second Impact) – nadano mu taką nazwę, gdyż opinii publicznej podano, że w ziemię uderzył potężny meteoryt -jednak co stało się naprawdę, nie zdradzę.
Pewne było to, że tajemnicza eksplozja zniszczyła polarne czapy Antarktyki, co spowodowało gwałtowne podniesienie się poziomu mórz. Zalane zostały wielkie połacie terenu. Prawie połowa populacji ginie. Jedną z niewielu potęg ludzkości, która podnosi się z gruzów „Drugiego Uderzania” jest Tokio 3, miasto zamienione w potężną twierdze. W tym właśnie mieście, znajduje się siedziba agencji NERV, która zajmuje się tajemniczym projektem Eva. Kataklizm spowodował, że ludzie zaczęli bawić się w Boga, zajmując się inżynierią genetyczną. Podnoszenie się ludzkości z kolan, zostaje zakłócone znów. Na ziemi pojawiają się Anioły, które różnią się od siebie nie tylko wyglądem, ale także sposobem w jaki starają się zniszczyć ludzkość.

To właśnie Anioł, pojawił się wspomnianego popołudnia. Wojsko jest bezsilne, ponosi same straty, ale do akcji wkracza NERV. Na przeciw, jak dotąd niezwyciężonemu wrogowi, staje potężny biomechaniczny golem nazwany Evangelion – jednak pilotować są go w stanie tylko dzieci urodzone po „Drugim Uderzeniu”. Tu pojawia się problem. Gdy wróg pustoszy Tokio 3, NERV nie ma pilota, gdyż wcześniejsza pilotka – Rei – uległa wypadkowi podczas prób. Szef agencji – Gendou Ikari – postanawia, aby Evangeliona do boju poprowadził jego czternastoletni syn – Shinji Ikari – który przybył do ojca, gdyż myślał, że ten chce go zobaczyć po latach rozłąki. Prawda jest inna Gendou, wzywa go po to tylko, aby mieć kolejnego pilota. Shinji początkowo buntuje się, ale patrząc na zniszczenia, jakie powoduje anioł, zgadza się by walczyć w obronie ludzkości. Pozostają jednak pytania – Anioły to boskie stworzenia, więc dlaczego atakują ludzi? Czy ma to coś wspólnego z projektem Eva?.

Myślicie, że streściłem całą fabułę i zepsułem wam zabawę? Otóż nie. To tylko mała część historii Neon Genesis Evangelion. Fabuła w tej anime jest pierwszej klasy, a nawet powiem więcej – podniosłą ona tak wysoko poprzeczkę, że do dziś niektóre pozycje o wielkich robotach mogą tylko pomarzyć o przeskoczeniu jej. Nie myślcie sobie, że znajdziecie tu same walki dużych biomaszyn i tylko tyle. Wbrew pozorom, Akio Satsukawa (scenariusz) położył szczególny nacisk na poszczególne postacie. Nie są one niezniszczalnymi bohaterami, ale zwykłymi ludźmi, którzy tak jak my przeżywają swoje dramaty, z tym że jednak ich kłopoty są o wiele większe. Przez wszystkie odcinki obserwujemy przemianę Shinjiego, którego przytłacza ten obcy świat, czuje się samotny, a odpowiedzialność i podejmowanie decyzji kosztuje go wiele cierpień. Czasami walka z aniołami schodzi na drugi plan, a na pierwszym oglądamy prawdziwe ludzkie tragedie, konflikty i próbę odnalezienia własnego „ja”. Uff… już więcej nie będę pisał, gdyż balansuje na krawędzi „spoilera”, ale nie bójcie się nie przekroczyłem jej na pewno! – gdy obejrzycie Neon Genesis Evangelion, w głowie pojawi się wam wiele wątpliwości, pytań, ale i także odpowiedzi.

Przejdźmy teraz do strony wizualnej. Tak samo jak i fabuła, po prostu cudo! Może ta pozycja ma już trochę latek, ale nadal prezentuje się świetnie. Piorunujące wrażenie na mnie zrobiły ujęcia, kiedy Evangeliony kroczą przez miasto. Wstrząsy powodowane krokami tych biomechanicznych maszyn, powoduje, że przewracają się samochody, wylatują szkła w oknach, linie trakcyjne kołyszą się jak sznurki na wietrze. Takie ujęcia uświadamiają nam z jaką potężną maszyną mamy do czynienia. Teraz coś o Chara design, odpowiedzialny za niego jest Yoshiyuki Sadamoto.Trzeba przyznać, że wykonał swoją prace doskonale, zresztą przekonacie się – sam wygląd Rei sprawia wrażenie, ze ta dziewczyna nie może odnaleźć siebie, podobie Shinji, mały chłopiec w wielkiej maszynie, czy Misato Katsuragi, długonoga, atrakcyjna, a zarazem tajemnicza. Kolejne brawa należą się dla Ikuto Yamshita (mecha designer), gdy po raz pierwszy zobaczycie Evangeliony w całej okazałości, przyznacie mi rację. Te wielkie roboty, które mają bronić ludzkość swoim wyglądem wzbudzają grozę, ale i zaufanie. Animacje i walki, będziecie oglądać z zapartym tchem. Niezapomniany efekt daje, gdy dwa wielkie monstra walczą ze sobą, a wszystko wokół nich zostaje powoli unicestwiane. Po prostu to trzeba zobaczyć.

Muzyka… Opening i Ending, nienaganne, a reszta… Tu zupełnie coś nowego zaproponowali twórcy. Otóż muzykę słyszymy bardzo rzadko, ale za to do naszych uszu dobiegają zwykłe odgłosy, normalnego życia. To właśnie powoduje niezwykły klimat Neon Genesis Evangelion, np.: gdy Shinji siedzi w metrze i słyszymy tylko szum jaki wydaje pojazd, czy niezrozumiałe szmery obcych ludzi, możemy odczuć jak wyizolowanym w tym świecie czuje się ten czternastoletni chłopiec. Nie myślcie, że w tej anime zabrakło muzyki… o nie, nie! W trakcie ataku aniołów pojawiają się utwory wykonywane przez orkiestrę symfoniczną, a także usłyszymy elektryczne brzemienia, czy (moim zdaniem najlepsze kawałki) psychodeliczne brzmienie, pojawiające się podczas poszukiwania własnego „ja” przez Shinjiego.

Podsumowując… Reżyser Hidaeki Anno, pokazał klasę. Neon Genesis Evangelion to już kultowe anime i każdy fan japońskiej animacji musi je zobaczyć, gdyż jest ono wiecznie żywą legendą. Dla niektórych fanów stało się wyznacznikiem idealnego anime. Z czystym sumieniem polecam Neon Genesis Evangelion, gdyż jestem pewien, że każdemu się ono spodoba i pozostanie w pamięci. Gdyby ta pozycja była w Polsce szerzej znana wielu ludzi zmieniło by zdanie, że anime jest dla dzieci, Hidaeki Anno udowodnił, że jest inaczej.

Kilka słów o niektórych postaciach z którymi możemy się spotkać w tym anime :

Shinji Ikari
Urodzony: 6 czerwca 2001 roku
Jeden z głównych bohaterów Neon Genesis Evangelion, jest „trzecim dzieckiem”, pilotuje Evangeliona UNIT 01. Poznajemy go, gdy wezwany przez ojca Gendou przybywa do NERVu, gdyż ma nadzieję, ze ojciec chce go zobaczyć po latach rozłąki. Jak się okazuje, chce on tylko pozyskać kolejnego pilota Evangeliona. Ich rozstanie było spowodowane śmiercią matki Yui, Shinij miał wtedy 3 lata. Uciekł od ojca, gdyż wmówił sobie, że ojciec go nie chce. Shinji nie może odnaleźć się w nowym świecie, jednak w tym pomagają mu jego najlepsi przyjaciele: Misato Katsuragi, Toji Suzuhara i Kensuke Aida.

Gendou Rokobungi Ikari
Urodzony: 29 kwietnia 1967 roku
Komandor NERVu, to on stworzył Evangelionu. Jest odpowiedzialny za „Plan Dopełnienia Ludzkości”. Swojego syna traktuje bardzo chłodno i na dystans, prawie ze sobą nie rozmawiają. Jego najważniejszym celem jest walka z aniołami, za wszelką cenę, nawet za cenę życia syna. Milej traktuje Rei Ayanami – pilotka Evangeliona UNIT 00, „pierwsze dziecko”. Jednak Gondou nie jest do końca bezwzględnym tyranem.

Rei Ayanami
Urodzona: 14 ?? 2001 roku
Rei jest najbardziej wyizolowaną osobą z pośród wszystkich bohaterów – bardziej nawet od Shinjiego. Jest „pierwszym dzieckiem” i pilotuje Evangelion UNIT 00. Jednak tak naprawdę Rei jest tylko klonem stworzonym z komórek Yui i Adama. Posiada wiele kopii, aby móc zastąpić poprzedniczkę w razie wypadku. Jest rdzeniem Dummy Pluga i to właśnie z jej danych personalnych stworzono go. Pomimo iż jest to klon w pewnym momencie jesteśmy świadkami szukania przez Rei własnego osobowości.

Asuka Langley Souryu
Urodzona: 4 grudnia 2001 roku
Pochodzi z niemiec, jej matka Kyoko Langley, była wmieszana w zniknięcie matki Shinjiego, Yui. Jest pilotem Evangeliona UNIT 02, a jej głównym celem jest udowodnienie, że jest najlepsza w tym co robi:) . Jej ojciec nie chciał się nią opiekować po śmierci matki, która popełniła samobójstwo, aż w końcu trafiła do NERVu i pod opiekę Misato. Zakochuje się w Kaji.

Misato Katsuragi
Urodzona: 8 grudnia 1986 roku
Misato jest kapitanem sekcji działań taktyczno-bojowej NERVu. Kiedy Shinji zaczyna pilotować Evangeliona, opiekuje się i mieszka z nim. Jest jedną z najbliższych osób, „trzeciego dziecka”. Jako jedyna przetrwała wyprawę na biegun północny o kryptonimie: „Ekspedycja Katsuragi”. Nazwa pochodzi od nazwiska jej ojca, który był inicjatorem całej wyprawy. Lubi się bawić, a szczególnie przy alkoholu, jej ulubionym piwem jest Yebisu.

Ritsuko Akagi
Urodzona: 21 listopad 1985 roku
Ritsuko jest nadzorczynią projektu Eva, a także głównym informatykiem Pierwszej Dywizji w Departamencie Technologii NERVu. Jej matka stworzyła MAGI, system komputerowy składający się z osobnych komputerów („mózgów”). Misato zna jeszcze z czasów kiedy obydwie studiowały. Podziwia swoją matkę za jej osiągnięcia, w głębi chce być taka jak ona.

Autor recenzji: Kubzon / Raishin / volix.

Alternatywny punkt widzenia :
Recenzja na Tanuki.pl