Medabots

Anime medabots to typowe „Caught Anime” (wszelakie produkcje w stylu pokemon itp.). W tym świecie dzieciaki nie nawalają się na dziwne zwierzaki, karty, dyski ale na… Trudno powiedzieć by było to coś ekstra, ale tak – roboty (medaboty). Główny bohater tego zamieszania – Ikki chce zostać najlepszym w lidze walk „medabots”. Walczy z wieloma przeciwnikami, którzy mają roboty o wspaniałych mocach i dziwacznych wyglądach. Niby lepszy scenariusz i pomysł od pokemonów, ale w praktyce jest inaczej. Gdyby wsadzić pokemona do puszki od sardynek wyglądał by podobnie jak medabot. Cały problem tego anime to… wtórność. Wrażenie „deja vu” sięga tu pałacu kultury.

Oto parę moich spostrzeżeń:
– Wygląd bohatera podobny do Asha z Pokemonów;
– Walki to oczywiście Pokemon, Digimon, Beyblade…;
-„Medale” to coś jak medaliony Digimonów;
I można wymienić jeszcze trochę…

Kreska jest podobna do tej z Pokemon (kanto series), z wyjątkiem postaci, które są uproszczone jak na anime z 2001r. Odgłosy są dość dobre, a spolszczenie jest tak jak zawsze na Fox Kids wyśmienite. Trochę denerwująca jest za to muzyka, śni się w koszmarach („To nie bitwa, to robo-bitwa”).

Moja opinia – nie lubię tej produkcji, jestem zmęczony kolejnym klonem Pokemonów.

Autor recenzji: Avis