Cowboy Bebop: Knockin’ on Heaven’s Door

Cowboy Bebop: Knockin’on Heaven’s Door (pol.: Pukając do Nieba Bram.) to pełnometrażowe anime, stworzone na podstawie, serii TV, która doskonale znana jest wszystkim fanom. Jednak reżyser Shinichiro Watanabe, nie poprzestał na tym i stworzył film trwający 120 minut, w którym możemy oglądać przygody Spike Spiegel’a i reszty paczki. Film miał swoją premierę w 2001 roku, od której to z dnia na dzień zdobywał kolejne rzesze fanów, stając się kultowym anime.

Tym razem nasi bohaterowie (Spike , Jet, Faye, Ed i Ein) brnąc drogą łowców nagród, dotarli na Marsa – jak zawsze w poszukiwaniu roboty, gdyż pieniędzy nie ma, a człowiek nie może cały czas jeść zupek instant.
Spike i Jet przeprowadzają udaną akcję, jednak ryzykując życiem (i to nie swoim), dostają marną nagrodę za marnego przestępcę. Na szczęści Faye wpada na ciekawy trop, a co się z tym wiąże, na dużą kasę. Otóż piękna Pani Valentine, śledzi nastoletniego hackera, który jedzie ciężarówką. Samochód nagle zatrzymuje się na środku autostrady Alba City w dzielnicy mieszkalnej Red Hills. O dziwo nie wysiada z niej mody geniusz komputerowy, ale mężczyzna cały w czerni. Odchodzi kilka metrów, a ciężarówka eksploduje. Giną 72 osoby, a kolejnych 15 jest rannych. Niestety to nie koniec tragedii – w promieniu 3 km, wszyscy ludzie tracą przytomność. Władze nie mają pojęcia co za substancja była w zbiorniku, wiedzą tylko, że może to być nowy rodzaj wirusa, bądź broni biologicznej. Nie pozostawia on w organizmie żadnego śladu, powodując nadzwyczajną aktywność mózgu, doprowadzając w konsekwencji ofiarę do stanu noworodka.
Za głowę osoby odpowiedzialnej za ten atak, wyznaczono nagrodę w wysokości 300.000.000 wulongów. Takiej okazji Spike i reszta nie mogą przegapić. Jak się okazuje, sprawa jest o wiele trudniejsza niż się na początku mogło wydawać… Kim jest Vincent? Co z tym wszystkim mają wspólnego nano-maszyny? Kim tak naprawdę jest Electra? Co w swoich laboratoriach tworzą wielkie koncerny farmaceutyczne? Odpowiedzi na pytania, powoli poznajemy, aż do samego końca filmu – ja z oczywistych względów nie będę na nie odpowiadał.

Jeśli chodzi o fabułę, sprawa wygląda podobnie jak w przypadku serii TV – dopracowana w każdym szczególe, będąca świetnym dowodem na to, że Watanabe, jest mistrzem kina akcji.
A jak ma się do serii TV?… Knockin’ on Heaven’s Door nie ma oczywistego miejsca w chronologii CB. Wiadomo tylko, że wydarzenia z movie, rozgrywają się w okolicach 23 odcinka, czyli pod koniec serii. W 120 filmie fabuła skonstruowana jest podobnie jak poszczególne epizody TV – właściwie, to Knockin’ on Heaven’s Door, możemy obejrzeć nie znając treści serii CB, gdyż opowiada odrębną historię łowców głów – podobnie każdy epizod opowiada o innych przygodach, choć niektóre są ze sobą powiązane.
Dlatego myślę, że najlepszym określeniem tego filmu jest: Knockin’ on Heaven’s Door to kolejny epizod serii, tylko o wiele dłuższy i wyjątkowy.

Nad stroną wizualną filmu, pracowała ta sama ekipa co w serii TV. Mam więc tu doskonałą animację, malownicze background’y, niezwykle efektowną kreskę i bardzo dopracowany Chara Desing (autorstwa Toshihiro Kawamoto). Obraz dopełnia znakomita muzyka – w której tworzeniu i tym razem brała udział Yoko Kanno.
Jedne z najlepszych utworów jakie słyszałem przez cały film to opening i ending. Tak na marginesie, tym pierwszym zajął się osobny reżyser – Hiroyuki Okiura (na stanowisku Character Designera w takich produkcjach jak min.: Ghost in the Shell i Ghost in the Shell 2: Innocence). Podobnie wygląda sprawa, jeśli chodzi o western, który oglądał Jet – jego reżyserem jest Tensai Okamura (doskonale znany fanom z takich serii jak: Wolf’s Rain – TV i OAV , Medabots, czy produkcja doskonale znana maniakom Naruto, w której brał udział: Naruto: Dai Katsugeki!! Yuki Hime Shinobu Houjou Datte Bayo! ).

Na koniec mogę jedynie gorąca zachęcić do zapoznania się z tym tytułem, chociaż mało który fan anime ostał się, który by tego nie zrobił. Cowboy Bebop: Knockin’ on Heaven’s Door to pozycja, która zyskała już status kultowego dzieła. Jeśli jesteś fanem anime, warto się z tym filmem zapoznać, jeśli porwały Cię przygody kosmicznych kowbojów, ukazane w serii TV, musisz zobaczyć Pukając do Nieba Bram.

Autor recenzji: Kubzon.

Alternatywny punkt widzenia:
Recenzja na Tanuki.pl